7. Obrona Lwowa. Zaproszenie na uroczystą premierę oraz galeria zdjęć.

Kilka tygodni temu wraz publikacją na naszym blogu instrukcji do gry7. Obrona Lwowa”, zapowiedzieliśmy również  uroczystą premierę naszej najnowszej gry. Teraz chcemy już Was oficjalnie zaprosić i przekonać do odwiedzenia Małopolskiego Pikniku Lotniczego w Krakowie, na którym właśnie swoją premierę będzie miała „7”.

Jak wiecie, w naszych grach tło fabularne, powiązane ściśle z historią Polski, odgrywa bardzo ważną rolę. Nie inaczej jest też w przypadku „7”, w której chcieliśmy pokazać jak wyglądały walki lotnicze podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r.

Bitwa lwowska toczy się w połowie sierpnia, równolegle do bitwy warszawskiej. Jeden z graczy wciela się w bolszewickiego generała Siemiona Budionnego, który na czele 17-tysięcznej Armii Konnej, próbuje przedostać się w kierunku Lwowa, a drugi staje na czele polskiej 7. Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki, złożonej w większości z doświadczonych pilotów amerykańskich ochotniczo służących w Wojsku Polskim.

Polskie lotnictwo musi zrobić wszystko, żeby opóźnić wojska przeciwnika, a jedynym sposobem na to jest nieustanne bombardowanie i ostrzał bolszewickich kolumn z karabinów maszynowych. Ataki te są bardzo uciążliwe dla wroga i wywołują panikę oraz dezorganizują jego poczynania, ale nie jest on przecież bezbronny. Ostrzał z dział i karabinów maszynowych próbuje ostudzić zapał sformowanego niedawno polskiego lotnictwa.

Walki te to początek bohaterskiej historii polskiego lotnictwa, który został trochę zapomniany w kontekście wyczynów sławnego Dywizjonu 303 i mało kto zapewne wie, że obie jednostki są ze sobą powiązane.  Dlaczego? Pierwszy dowódca 7 Eskadry był twórcą znaku rozpoznawczego polskiego lotnictwa – szachownicy. Słynne pasiasto-gwiaździste godło, jakiego używał potem właśnie Dywizjon 303, zostało zaprojektowane przez amerykańskich ochotników, którzy przyjechali do Polski, by spłacić amerykański dług wdzięczności za Kościuszkę i Pułaskiego.

Współautorem gry jest Karol Madaj, który w „7” rozwinął zasady sprawdzone w swoich poprzednich grach grach „111” i „303“.

Karol Madaj: „Bardzo lubię szybkie dwuosobowe pojedynki, w których do wygranej potrzebna jest zarówno umiejętność logicznego myślenia, jak i szczęście. Moim wkładem do tego gatunku jest wydana przez IPN seria gier lotniczych o rosnącej asymetrii. „303” jest trochę asymetryczna i uchodzi za dobrą. „111” jest bardzo asymetryczna i mówią, że jest lepsza. „7” jest totalnie asymetryczna.

Wojna polsko-bolszewicka przypadała na pionierskie czasy polskiego lotnictwa. Dwupłatowe aeroplany o drewnianej konstrukcji osiągały prędkość do 220 km/h. Wyposażone były w dwa karabiny, które niestety często się zacinały. Otwarta kabina pilota umożliwiała zrzucanie bomb ręcznie przez burtę. Uzbrojeni w taki sprzęt myśliwcy walczyli z kawalerzystami, którzy z kolei samoloty widzieli często po raz pierwszy w życiu. Plująca ogniem maszyna mogła skutecznie rozproszyć bolszewickie pułki i opóźniać ich marsz. Bolszewicy znaleźli jednak sposób. Wokół przygotowanych do strzału karabinów krążyli jeźdźcy wzbijając kurzawę. Pilot widząc tumany pyłu atakował rzekomo galopujące oddziały i wpadał w zastawioną pułapkę. Z pewnością były to bardzo widowiskowe walki.”

Historię bitwy, w której 16 polskich samolotów powstrzymało marsz na Lwów hordy bolszewików, jej bohaterów, sprzętu oraz… skąd tu miejsce dla… „King Konga”, poznacie z naszej broszury historycznej, która tradycyjnie została dołączona do gry oraz opublikowana na naszym blogu.

Uroczysta prezentacja gry z wykładem multimedialnym i udziałem zaproszonych gości odbędzie się w 95. rocznicę wojny polsko-bolszewickiej, 28. czerwca 2015 r., o godzinie 12:00, w Sali Kinowej w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, podczas Małopolskiego Pikniku Lotniczego.

Zapraszamy serdecznie nie tylko mieszkańców Krakowa 🙂

7 obrona Lwowa - plakat